| Ale osoba, którą tutaj widzimy, nie jest miłą dziewczyną w powszechnie przyjętym sensie tego słowa. Przede wszystkim nie jest piękna. Pewien układ szczęki czy łuk nosa mogłyby - przy sprzyjającym wietrze i odpowiednim oświetleniu - być nazwane ładnymi przez uprzejmego kłamcę. Ma też pewien błysk w oczach, zwykle spotykany u osób, które odkryły, że są bardziej inteligentne niż większość ludzi. Choć nie odkryły jeszcze, że jedną z bardziej inteligentnych rzeczy, jakie mogą zrobić, to nie dopuścić, by wzmiankowani ludzie się o tym dowiedzieli. W połączeniu z nosem, nadaje to jej twarzy wyraz koncentracji, silnie wprawiający w zakłopotanie. To nie jest twarz osoby, z którą można by pogadać. Wystarczy otworzyć usta, by znaleźć się w ognisku przenikliwego spojrzenia, które zdaje się mówić: cokolwiek masz do powiedzenia, lepiej, żeby to było interesujące. |
![]() :::blaba::: uuk bełkot ilustracje az ciacha clanaś mistrz i margaryna klęst mopla fnuk erha-->foto! baś memf Mark Ryden ProDukt Piwnica Pod Baranami bez sensu zanieinstaluj się juggling database gigposters |
brutal
Po delegacji na ruś halicką stwierdzam co następuje: nie nadaje się na ekskursje. Rozmywam się w marudzeniu, kłótniach z obcymi w marszrutkach (lekiem bywa kojący hardkor) rzyganiu papryką i dotykaniu pękniętego oka. Zmęczęnie materiału następuje zbyt szybko. Denerwują mnie ludzie, aż sama się zmieniam w królową jęków. Przeraża mnie proza życia, każda możliwa. Niewykonalne wydaje mi się pójście do pracy, apteki, dziada na rogu, nie mam siły nawet zasnąć. Co za zaskakująco odżywczy początek nowego roku. Wdrapałam się na jakąś górę o niemieckiej nazwie, klnąc po pseudo ukraińsku. A dom sweet dom, domem pozostaje. Z radością omijam szkołę i decyduję się jedynie na pójście do pracy, ot dorosłość i jego wybory. Oh no i oczywiście oszczędzam, ucze się prowadzić, robie spisy wydatków, spisy obowiązków, przykazań, zakazów, spisy spisów. This is your life man - mówi do mnie Chelsea, podczas gdy wokalista robi cudny szpagat. Konam ze śmiechu rejestrując powyższy wyrzyg sentymentalnego wgląd-bełtu. Interesuje mnie maksimum, a tylko minimum interesuje się mną. Amerykańskie seriale dla nastolatek radzą: zmień swoje życie, to twoje życie i masz tylko jedno! Znów budzi to we mnie jedynie kwaśną radość. Harvest the wombats. Funny Muflons. Oto epickie nazwy dla zespołów Mam ochote na burito. gycklarnas 2012-01-05 16:10:10 skomentuj (0) |
archiwum?
2012 styczeń 2011 grudzień październik wrzesień lipiec czerwiec luty styczeń 2010 sierpień czerwiec maj kwiecień luty styczeń 2009 listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień luty 2008 grudzień listopad luty styczeń 2007 grudzień październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad |